Rozważania różne współczesnej kobiety- daleko od mody, kuchni i jakiejkolwiek diety. Plotki o facetach, sporcie, autach i gadżetach.
Blog > Komentarze do wpisu

Kaśka- czas nieodwracalnych decyzji

       ..... Owszem, na chwilę pomogło, chociaż chwila to też pojęcie względne, jak wiele innych. Jednak Kaśka ucieszyła się , że chociaż na tę właśnie chwilę jej paranoja odpuściła. Potem jednak wróciła i to z podwójną siłą, na co złożyło się kilka nieprzyjemnych sytuacji.

       Najpierw dokopało jej... jej własne ciało. To z czym od lat walczyła wróciło w sposób koszmarny. Hirsutyzm stał się dla Kaśki totalnym utrapieniem. Nienawidziła siebie, swojego ciała, które zaczęło niemiłosiernie zarastać. Również to odbierało jej chęć do życia. Teraz już każdego dnia musiała wstawać wiele wcześniej niż wymagałoby to standardowe przygotowanie do wyjścia z domu. Około 30-40 minut zajmowało jej poranne usuwanie zarostu z części twarzy, podbródka, a to tylko niewielki fragmencik tego co powinna zrobić. Reszta ciała podlegała zdecydowanie rzadszej pielęgnacji, gdyż mogła być ukryta pod ubraniem.

       Nie ważne czy to zima, wiosna, lato czy jesień Kaśka chodziła dokładnie zasłonięta. Długie spodnie lub spódnice, bluzki z długim rękawem, cienkie lub grubsze w zależności od pory roku. Wkurzało ją to, że ludzie dziwnie na nią patrzyli, gdy w upalny dzień maszerowała tak ubrana. Wkurzało, gdy ktoś to komentował. Mogła poddać się depilacji laserowej, stać ją na to było, ale... Ale gdziekolwiek się z tym problemem nie zwróciła wszyscy zgodnie twierdzili, że to będą wyrzucone pieniądze. Taką depilację oferowano dla osób zdrowych, a przy jej zaburzeniach hormonalnych efekt będzie taki sam jak po zwykłej depilacji...krótkotrwały a drogi.

       Więc musiała nauczyć się z tym wszystkim żyć. Próbowała, naprawdę próbowała. Nawet P. ją zapewniał, że nie ma się czym przejmować, że jemu to nie przeszkadza i faktycznie w sumie nie unikał tych sytuacji, kiedy musiał się zmierzyć z hirsutyzmem Kaśki bezpośrednio. Niestety poddała się, gdy zarost zaczął pojawiać się również na jej dłoniach. Było to nie tylko krępujące, ale obrzydliwe. Załamała się.

        Przecież nie będzie chodziła w rękawiczkach- pomyślała- a depilacja w tym miejscu...? W jej mniemaniu było to bardzo ryzykowne zwłaszcza, gdy obserwowała zmiany podepilacyjne na innych częściach ciała.

        Zbiegło się to w czasie, ze zmianami w jej firmie. Zmienił się bezpośredni przełożony Kaśki. Przestało być miło, spokojnie i sympatycznie. W miejsce przyjaznej atmosfery w biurze wdarł się horror. W zasadzie Kaśka uważała, że jest to mobbing w odmianie soft, który dostrzegali również jej współpracownicy, ale nikt nie podejmował tematu przeciwstawienia się temu. A Kaśka tak jak wszystkie dotychczasowe problemy przeżywała dwa razy silniej niż inni.

        Powróciły wszystkie koszmary, wszystkie fobie, natręctwa, bezsilność, bezsenność i dolegliwości. Z każdym dniem były silniejsze, aż w końcu przyszedł ten dzień kiedy Kaśka nie była w stanie wstać z łóżka i pójść do pracy. Nie wstała, leżała i znowu zaczęła myśleć o bezsensowności swojego życia. Wolałaby być mężczyzną a z tymi objawami estetycznymi byłoby łatwiej. Ciągnęło ją do kobiet, bez względu jak bardzo starała się wyrzucić to z siebie nie była w stanie się odciąć od tego tematu. Myślała o tym, że życie ją już zmęczyło, że jej problemy męczą innych, że skoro sama nie potrafi poradzić sobie ze swoim życiem to czas je zakończyć.

       Nie mogła liczyć na czyjeś wsparcie, po wielu wcześniejszych próbach wiedziała, że bezsensowne byłoby poskarżenie się komukolwiek. Co by ją spotkało? Zostałaby wyśmiana, skrytykowana, usłyszałaby kilka niepochlebnych epitetów i tyle. Nie było sensu, nic nie miało sensu. Kaśka zdecydowała - zakończy swoje marne życie, tylko jeszcze jedną sprawę pozostało jej załatwić....

niedziela, 23 listopada 2014, 45gogula

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2018/12/25 10:29:35
Tragiczna historia, oby nie była prawdziwa. Pewne jest jednak to, że ktoś na podobne schorzenia choruje i musi sobie z nimi jakoś radzić. Niestety współczesna medycyna ciągle nie jest w stanie wyleczyć wszystkich chorób.
-
2019/03/22 15:58:26
Przykre, że są osoby z takimi problemami. Chociaż moim zdaniem depilacja laserowa mogłaby pomóc, w końcu niszczy ona mieszki włosowe. A na pewno ograniczyłaby problem. Poza tym tonący brzytwy się chwyta, może warto spróbować ;)