Rozważania różne współczesnej kobiety- daleko od mody, kuchni i jakiejkolwiek diety. Plotki o facetach, sporcie, autach i gadżetach.
Blog > Komentarze do wpisu

Płeć sugerowana a biseksualizm

         W jednym z wpisów postawiłam pytanie czy istnieje coś takiego, jak "płeć sugerowana". Przedstawiona tam sytuacja faktyczna miała zobrazować jaki stan miałam na myśli. Nie prowadziłam badań czy analiz w tym kierunku, jednak na podstawie przytoczonych okoliczności uważam, że sugestią wczesnodziecięcą można w pewien sposób ukierunkować mentalność płciową osoby niezgodnie ze stanem faktycznym.

        Jak bowiem wytłumaczyć stan , w którym kobieta czy mężczyzna czują się w swoim ciele dobrze, czują się odpowiednio do tego kim wizualnie są . Przez większą część życia kobieta jest kobietą z wszystkimi tego konsekwencjami a mężczyzna jest mężczyzną i taki tryb życia prowadzi. Wszyscy starają się trzymać w swoich "kanonach".

        Jak wspomniałam wcześniej, konsekwencją sugestii płciowej może być lub jest fakt, że są sytuacje, że dane osoby odbiegają swoimi zachowaniami, zainteresowaniami, postępowaniem, a nawet pragnieniami poza te społeczne kanony.

       Czy konsekwencją takiej sugestii może być to, że u osób w taki sposób "wychowanych"w pewnym momencie życia pojawia się ( a może lepiej ujawnia) się biseksualizm.

      Mając na względzie przytaczany już przykład zaczęłam sprawdzać, czytać, analizować, aby wytłumaczyć, pomóc zrozumieć i wyjaśnić. Większość wywodów na ten temat wskazuje , że znaczna część kobiet ( w zależności od źródła nawet 80%) i część mężczyzn jest biseksualna.

      Taka teza niby wyklucza moją koncepcję, bo przecież nie jest możliwe aby 80% kobiet było wychowywanych na mężczyzn ( i odwrotnie), ale z drugiej strony również nie jest tak, że aż 80% kobiet ujawnia się ze swoim biseksualizmem. Więc może jest coś na rzeczy? Może ten odsetek kobiet ale i mężczyzn, którzy ujawniają w sobie biseksualizm na różnych etapach życia, to jest ten "zbiór wspólny"? To jest ta grupa, która "sama z siebie" , z natury otrzymała cechę biseksualną a dodatkowo okoliczności społeczno-wychowawcze zasugerowały ich "odmienność" płciową prowadząc właśnie do zachowań biseksualnych ?

czwartek, 25 września 2014, 45gogula

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/09/26 11:05:07
ni to, ni tamto, jedną nogą w większości seksualnej, drugą w mniejszości. To ogromnie wykluczające stwierdzenie, w dodatku o wybitnie pejoratywnym wydźwięku, zrównujące dwubiegunowość seksualnej fascynacji z wiecznym niezdecydowaniem, zagubieniem i niestałością emocjonalną. "
Problem świetnie opisany w artykule natemat.pl/84163,biseksualni-nie-wiedza-kim-sa-nieprawda-obalamy-stereotypy
Jak wynika z badań wykonanych przez amerykańskich badaczy Snydera, Weinricha i Pillarda, znacznej części biseksualistów (co nie oznacza, że wszystkim) faktycznie trudno jest wyrzec się jednej z form kontaktów. Obie są równie ekscytujące, każda dostarcza innych emocji. Zapotrzebowanie na doznania dwojakiego rodzaju często stawia osoby biseksualne przed koniecznością prowadzenia podwójnego życia, co bardzo negatywnie wpływa na ich psychikę.